wtorek, 19 listopada 2013

Schab w ziołach

             Domowe wędliny są pyszne i nie zawierają takich ilości chemicznych dodatków jak te sklepowe.
My robimy te, których przygotowanie nie jest zbyt skomplikowane, a smak wyrazisty.

Potrzebujesz:

700g schabu bez kości
1/2 opakowania ziół prowansalskich
sól 
pieprz
1 ząbek czosnku
2 litry bulionu mięsnego lub warzywnego







      Czosnek wyciśnij przez praskę lub drobno posiekaj.
Mięso natrzyj przyprawami oraz czosnkiem, możesz użyć innych ulubionych ziół.
Wstaw do lodówki na kilka godzin lub na noc.
Zagotuj bulion w garnku, wrzuć do bulionu mięso, gotuj 15 minut.
Wyłącz palnik zostaw tak mięso w bulionie na 10 minut.
Włącz ponownie palnik gotuj jeszcze 10 - 15 minut. 
Wyjmij z bulionu wystudź. Gotowe.





piątek, 15 listopada 2013

Bułeczki dyniowe

     Co może być lepszego, niż  świeże bułki na śniadanie, a ponieważ trwa jeszcze sezon na dynie, zrobiłam bułeczki dyniowe. 


Potrzebujesz:

20g masła
300ml  mleka
40g drożdży
2 łyżki cukru
2 1/2  łyżeczki soli
650g  mąki 
mąka do posypania
1 jajko
1/2 szklanki startej dyni
1/2 filiżanki wody
50g pestek dyni




Do letniego mleka dodaj drożdże i cukier i wymieszaj do całkowitego rozpuszczenia drożdży.
Odstaw do wyrośnięcia. 
W tym czasie rospuść masło w rondelku.
Do drugiej miski wsyp mąkę i 1 1/2 łyżeczki soli, dodaj jako, stopione masło i wyrośnięty roszczyn z drożdży oraz dynię.
Pozostałą sól wymieszaj z połową filiżanki wody, będzie potrzebna do posmarowania bułeczek.
Wyrób ciasto, ja wyrabiam hakiem do ciasta drożdżowego około 10 minut. Przykryj ściereczką i zostaw około 30 minut do  wyrośnięcia. 
Po tym czasie zagnieć ciasto chwilę ręką, podziel na 10 części, uformuj bułeczki.
Wyłóż blachę papierem, ułóż bułeczki w odstępach na blasze, 
bo jeszcze urosną. 
Posmaruj każdą bułkę wodą z solą i posyp pestkami dyni.
Rozgrzej piekarnik do 200 stopni.
Przykryj  bułeczki ściereczką i zostaw 30 minut do ponownego wyrośnięcia.
Włóż do piekarnika i piecz około 15 minut, aż się zarumienią.



poniedziałek, 11 listopada 2013

Rogaliki drożdżowe z powidłami

      W sklepach ogromne ilości rogali Marcińskich, a u mnie dzisiaj rogaliki z powidłami śliwkowymi.
Są pyszne i przypominają mi czasy szkolne, kiedy chcąc wzbudzić uznanie członków rodziny piekłam je co miesiąc.

Potrzebujesz:

3,5 szklanki mąki
2 jajka
1/2 kostki masła
50g świeżych drożdży
1 szklanka mleka
1 łyżka cukru
2 łyżki cukru pudru
1 mały słoiczek powideł śliwkowych



        Masło rozpuść w rondelku. Do letniego mleka wrzuć pokruszone drożdże, dobrze wymieszaj, dodaj łyżkę cukru i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Przesiej mąkę, dodaj jajka, ale odlej troche białka do posmarowania rogalików.
Dodaj rozpuszczone masło, cukier puder oraz wyrośnięte drożdże.
Całość wymieszaj, oprusz dłonie mąką i wyrabiaj tak długo, aż ciasto będzie odchodziło od rąk.
Ja mieszam mikserem, hakiem do ciasta drożdżowego około 10 minut i chwilę wyrabiam ręką.
Wyrobioną masę przykryj ścierereczką, odstaw w ciepłe miejsce tak aby ciasto podwoiło swoją objętość.
Gdy ciasto wyrośnie, uderz w nie pięścią, aby odgazowało. 
Wysyp trochę mąki na stolnicę i wyłóż ciasto.
Masę podziel na dwie części, rozwałkuj,wykrój okrąg o średnicy około 20 cm.
Każdy  okrąg przetnij  na 8 trójkątów.
U podstawy kążdego trójkąta nałóż łyżeczkę powideł.
Przepis na powidła znajdziesz na moim blogu.
Zwiń od  podstawy do wierzchołka i uformuj kształt rogala.
Blachę wyłóż papierem do pieczenia, ułóż rogale na blaszce, zachowując odstępy i odstaw jeszcze na pół godziny w ciepłe miejsce.
Nagrzej  piekarnik do 180 stopni.
Rogale posmaruj białkiem.
Jeśli jest go zbyt mało  to możesz dodać nieco mleka.
Rogale piecz około 20 - 25 minut w temperaturze 180 stopni.


środa, 6 listopada 2013

Tarta z porem i boczkiem

          Moja ulubiona tarta, szczególnie w okresie jesiennym,
może być na słodko, ostra lub łagodna.
Ciasto przygotowuje się zawsze podobnie, a nadzienie można komponować według uznania. 
Ja najbardziej lubię z porem i gałką muszkatałową, boczek dodaje w zależności od nastroju.


Potrzebujesz:


ciasto:

200g mąki
125g masła
1 żółtko
50ml wody
szczypta soli

nadzienie:

2 średnie pory
200g boczku
1 łyżka oleju
250ml śmietany
2 jajka
gałka muszkatałowa 
pieprz
sól
5 szt pomidorków koktajlowych do dekoracji
natka pietruszki do dekoracji





      Wysyp na stolnicę lub do miski wszystkie składniki na ciasto wraz z masłem pokrojonym na kawałki, posiekaj całość nożem i szybko zagnieć, owiń ciasto folią spożywczą, włóż do lodówki.
Pory przekrój wzdłuż, potem pokrój na niezbyt grube plastry,
a boczek pokrój w kostkę.
Po około godzinie wyjmij ciasto z lodówki, ugnieć płaski placek
i rozwałkuj na wielkość posiadanej blaszki do tarty.
Wyłóż blszkę ciastem, ewentualny nadmiar ciasta przytnij do brzegu blaszki lub naczynia.
Nagrzej  piekarnik do 180 stopni.
Rozgrzej tłuszcz na patelni, wrzuć boczek i podsmaż na złotawy kolor, dodaj por i smaż, aż się zeszkli i zmięknie.
Wstaw blaszkę z ciastem do piekarnika, na wierzch połóż papier do pieczenia i wysyp fasolę lub specjane kuleczki, żeby obciążyć ciasto.   
                                                                              


Jeśli nie masz fasoli lub kuleczek nakłuj ciasto dość gęsto widelcem.
Piecz 10 minut z obciążeniem i 5 minut bez, żeby ciasto miało złoty kolor.
Wyjmij z piekarnika.
Wymieszj w miseczce śmietanę z jajkiem, dodaj utartą gałkę muszkatałową, sól i pieprz do smaku.
Na ciasto wyłóż pory z boczkiem,zalej płynnymi składnikami.
Wstaw do piekarnika ponownie na około 45 minut, żeby utwożyła się skorupka.
Kiedy tarta jest gotowa, udekoruj pomidorkami koktajlowymi 
i pietruszką, jeśli chcesz.



piątek, 1 listopada 2013

Ragu alla bolognese - 4 porcje


        Oryginalny przepis na sos do makaronu pochodzacy z książki Cucchiaio d'argento "srebrna łyżka", odpowiednika naszej Kuchni Polskiej, która kiedyś była w każdym domu.
Ilu Włochów tyle wersji tego przepisu, ja wybrałam opcje z winem.
Sos jest podstawą zapiekanek np.lasagnie, można go podawać również
z makaronem tagiatelle, spaghetti lub penne.

Potrzebujesz:

40 g masła
2 łyżki oliwy z oliwek
1 średniej wielkości cebula
1 łodyga selera naciowego
1 marchewka
250g mięsa mielonego  wołowego
250g mięsa mielonego wieprzowego
4 łyżki przecieru pomidorowego 
1 szklanka wody
sol i pieprz
1 kieliszek czerwonego wytrawnego wina (opcjonalnie)
natka pietruszki
100g parmezanu
500g makaronu spaghetti




      Warzywa pokrój w drobną kostkę, w rondelku rozgrzej masło 
i oliwę z oliwek, dodaj posiekane warzywa i duś na małym ogniu przez około 10 minut.
Dodaj mięso mielone i mieszaj do momentu, aż warzywa zmiękną, 
a mięso lekko się zrumieni.
Jeśli lubisz smaki bardziej wytrawne, możesz dodać pod koniec smażenia mięsa z warzywami kieliszek wytrawnego czerwonego wina,koniecznie odparuj wino, żeby pozostał tylko smak, a nie procenty.
Koncentrat pomidorowy rozmieszaj w szklance wody i dodaj do garnka,    
następnie przykryj szczelnie pokrywką i duś na małym ogniu, przez minimum 1 i 1/2 godziny. Ja gotuję około 2 godzin.
Mieszaj od czasu do czasu i ewentualnie dodaj odrobinę wody,
sos nie powinnien być wodnity, tylko raczej konsystencji pasty.
Makaron ugotuj według przepisu na opakowaniu.
Ugotowany makaron odlej, możesz wrzucić  makaron do sosu i wymieszać lub wyłożyć na talerze.
Udekoruj posiekaną drobno pietruszką, opcjonalnie bazylią 
i utartym parmezanem.


sobota, 26 października 2013

Pieczony rolowany boczek



              Coś dla wielbicieli mięsa, trochę tłuste jak to boczek, ale za to pyszne!
Doskonały na kanapki, to jedna z wędlin, którą można przygotować samodzielnie w domu.

Potrzebujesz:

1,5 kg boczku grubości około 3 cm
1/2 opakowania musztardy francuskiej
1/2 opakowania ostrej musztardy np. piekielnej
sól
pieprz
rękaw do pieczenia





     Boczek natrzyj solą i pieprzem, wysmarój z jednej strony musztardą, zwiń w rolkę, zawiąż sznurkiem do okoła dość ściśle.
Jeśli trochę musztardy wypłynie, nie przejmuj się, wysmarój nią Zrolowany boczek, po upieczeniu utworzy się chrupiąca skórka.
Odstaw na godzinę do lodówki.
Piekarnik nagrzej do temperatury 180 stopni.
Zrolowany boczek włoż do rękawa do pieczenia, końce rękawa zamknij. 
Piecz około 1,5 godziny, mniej więcej 1 godzinę na kilogram mięsa.
Po upieczeniu wystudź i pokrój w plastry.




poniedziałek, 21 października 2013

Chutney żurawinowo- pomarańczowy


                Chutney pochodzi z Indii do Europy przywieźli je Anglicy, którzy mają zamiłowanie do smaku kwaśno - słodkiego. To właśnie oni wymyślili, żeby konserwować gotowe chutney w słoiczkach, zamiast jak w Indiach przygotowywać je do każdego posiłku od nowa.
Chutney pasuje świetnie do mięs pieczonych, dziczyzny, drobiu a także serów.
Nadaję się również do kotletów schabowych w panierce, które w Austrii podaje się z gałązką pietruszki, cząstką cytryny i dodatkiem żurawiny.


Potrzebujesz:
250g żurawiny świeżej lub mrożonej
1 średnia cebula
2 kwaśne jabłka
50 ml soku pomarańczowego
50 ml octu jabłkowego
150g cukru żelującego 2:1
3cm imbiru
pieprz
sól



          Żurawinę opłucz i przebierz, a następnie odcedź na sitku.
Jabłka obierz i wydrąż  gniazda nasienne, a następnie pokrój w kostkę lub drobne słupki.
Cebulę obierz i poszatkój w drobną kosteczkę.
Kawałek imbiru wielkości 2-3 cm obierz i zetrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Wszystkie składniki oprócz soli i pieprzu  przełóż do garnka i pozostaw na około 2 godziny aby  naciągneły.
W międzczasie możesz przygotować i wysterylizować słoiczki 4-5 sztuk
Zawartość  garnka doprowadź do wrzenia i gotój 8 minut od czasu do czasu mieszając.
Gotowe Chutney doprawić do smaku  solą i pieprzem.
Zawartość przelej do słoiczków zakręcić i postaw na pokrywce.
Po 5 minutach odwróć i jeszcze raz sprawdź czy słoiczki sa dobrze dokręcone.


piątek, 18 października 2013

Kotleciki z ciecierzycy (2-3 porcje)

       Od kiedy prowadzę bloga przyjaciele, którzy kochają gotowanie  tak jak ja, zdradzają mi swoje popisowe przepisy.
Dzisiaj Romkowe kotleciki z ciecierzycy, które co najmniej raz w miesiącu goszczą na naszym stole.
Przygotowanie jest banalnie proste, robimy je zawsze gdy nie mamy ochoty na mięso, a chcemy zjeść coś smażonego.
Podajemy z kuskusem, miętą, pomidorami i sosem jogurtowo ziołowym, ale z każdym sosem jaki wymyślisz będą dobre. 


Potrzebujesz:

800g (2 puszki) ciecierzycy 
200g świeżego szpinaku
200g sera feta
2 jajka
1 pęczek mięty
1 papryczkę chili
70g tartej bułki
4 łyżki oleju
sól
pieprz


        Ciecierzycę odsącz na sitku,szpinak sparz gorącą wodą.
Wrzuć do blendera ciecierzyce, szpinak, fetę i zmiksuj na masę, przełóż do miseczki.
Miętę drobno posiekaj, dodaj do masy, dodaj również drobno pokrojoną papryczkę chili i wymieszaj.
Wrzuć do masy jajka i tartą bułkę, wymieszaj.Przypraw solą i pieprzem.Rozgrzej olej na patelni.
Uformuj z masy małe kuleczki, spłasz je trochę i smaż na rozgrzanym oleju na złoty kolor.Gotowe.
My podajemy z sosem jogurtowym,do którego dodajemy miętę i ewentualnie ząbek czosnku, jeśli mamy ochotę na czosnek.




poniedziałek, 14 października 2013

Zupa dyniowo - pomarańczowa

     Sezon na dynię w pełni, więc i ja nie mogłam się oprzeć i zakupiłam śliczną pękatą dynię.
Całą drogę zastanawiałam się co z niej zrobić, przecież nie jestem amatorem dyni.
Jednak po chwili przypomniałam sobie, że kiedyś zrobiłyśmy w domu zupę dyniową, która mi smakowała, z pomarańczą i imbirem.  Zadzwoniłam do siostry, która podała mi przepis i od razu  wziełam  się za gotowanie.

Potrzebujesz:

600g dyni najlepiej hakaido lub butternut
1 cebulka szalotka
 3cm świeżego imbiru 
szczypta imbiru w proszku
2 pomarańcze
1opakowanie śmietanki szefa lub sereka typu philadelfia
500ml bulionu
łyżka masła
2 łyżki oliwy z oliwek
sól i pieprz



       Dynię wydrąż, obierz i pokrój w kostkę. 
Ja najpierw kroję na większe paski, a potem obieram i dopiero wtedy kroję w kostkę.
Cebulkę obierz i pokrój w kosteczkę.
Imbir obierz i utrzyj na tarce o drobnych oczkach.
Pomarańcze sparz i wyszorój, następnie zetrzyj odrobinę skórki i zachowaj ją do dekoracji, z pomarańczy wyciśnij sok. 
W dużym garnku o grubym dnie rozpuścić masło z oliwą z oliwek.
Następnie dodaj szalotkę i imbir, zeszklij na małym ogniu.
Dodaj pokrojoną w kostki dynię i duś jeszcze kilka minut.
Następnie zalej sokiem z pomarańczy i dodaj tyle bulionu, by zawartość garnka była przykryta płynem, 500 ml powinno wystarczyć
Gotuj na wolnym ogniu do miękkości około 20 minut.
Zawartość garnka rozdrobnij za pomocą blendera, dodaj 2 łyżki śmietanki szefa lub serka philadelfia.
Dopraw do smaku i ewentualnie dodaj jeszcze odrobinę bulionu, gdyby zupa była zbyt gęsta.
Podawaj udekorowane kleksem śmietanki lub serka, posyp odrobiną skórki pomarańczowej i skrop oliwą z oliwek.








piątek, 11 października 2013

Sałatka z fasolki


     Dziś miałam ochotę na sałatkę z zielonej fasolki, uwielbiam ją na ciepło, chociaż niektórym smakuje bardziej na zimno. 
Na zimno zabieram ją do pracy, jeśli oczywiście coś zostanie.
Przepis, który zdradziła mi kiedyś siostra został trochę przeze mnie przerobiony i nie pamietam już jak wygladał oryginalnie.
Może wam też przyjdzie ochota na szybkie przygotowanie sałatki.

Potrzebujesz:

500g fasolki
1 ząbek czosnku
200g  szynki
3 cebulki dymki
1/2 pęczka pietruszki
1 łyżeczka cukru

dressing:
 6 łyżeki oliwy z oliwek 
2 łyżki octu balsamicznego 
2 łyżeczki musztardy dijon francuskiej 
szczypta cukru
sól
pieprz 



      Fasolkę obierz i umyj, wstaw garnek z  osoloną wodą, ja dodaje jeszcze łyżeczkę cukru.
Do wrzątku wrzuć fasolkę, gotuj około 5 minut. 
Fasolka musi być twardawa,ale nie surowa.
W tym czasie pokrój szynkę w paski.
Fasolkę odlej,krótko przelej zimną wodą, wtedy nie straci koloru, 
przełóż na półmisek.
Cebulkę i pietruszkę drobno posiekaj, dodaj do fasolki.
Przygotuj dressing mieszając w zakręconym słoiczku lub w miseczce ocet, oliwę, przeciśnięty przez praskę czosnek, musztardę, sól pieprz do smaku.
Polej sałatkę i od razu podawaj.


niedziela, 6 października 2013

Konfitura z żurawin


        Konfitura żurawinowa na czerwonym winie, jest doskonała do drobiu i pieczonych mięs, a także na słodko do deserów i ciast. 
Świetnie pasuje też do sera camembert lub brie.


Potrzebujesz:

3 kg żurawin
1l czerwonego wina
750g cukru
750g cukru 2:1
10 goździków
1/3 laski cynamonu


Wino z goździkami,
kawałkiem cynamonu 
i normalnym cukrem, wrzuć do garnka, doprowadź do wrzenia, dodaj przebrane i umyte żurawiny.
Gotuj w otwartym garku na małym ogniu  przez 45 minut, nie doprowadzając  do wrzenia. 
Po tym czasie dodaj cukier żelujący  i gotuj około 10 minut
nie doprowadzając do wrzenia.
Przełuż gotową konfiturę do wyparzonych słoików, zakręcić i postaw wieczkiem do dołu na 15 minut, potem odwróć.
Słoiczki powinny się zawekować. Sprawdź jeszcze  czy słoiczki są dobrze dokręcone.





środa, 2 października 2013

Penne z kurkami - 2 porcje

Czas na grzyby!
   Chociaż nasze zbiory z grzybobrania nie były imponujące, z kupieniem koszyczka grzybów nie było już takich problemów jak z ich znalezieniem. 
Ja najbardziej lubię kurki i kiedy tylko jest "sezon grzybowy" przyrządzam z ich użyciem różne potrawy, od śniadaniowych jak jajecznica, do obiadowych przez przystawki do kolacji, ale o tym innym razem, bo przecież tematem tego  posta jest makaron z kurkami.
Odmiana makaronu w zasadzie ma mniejsze znaczenie, tak samo dobry będzie makaron tagiatelle jak i penne.
No i tu każdy Włoch by zaprotestował, ale nie jesteśmy we Włoszech, a w domowej kuchni przepisy możemy modyfikować według naszych potrzeb.
Ja użyłam penne, bo taki miałam w szafce pod ręką, lepszy byłby domowej roboty, ręcznie robiony. Gotowe makarony niestety nie są wstanie z nim konkurować.
Myślę, że za jakiś czas się podejmę tego zadania, a efekty i przepis znajdziecie na blogu.

Potrzebujesz: 

200g kurek
1 cebulę
1 ząbek czosnku
500 ml śmietany 18%
1/3 pęczka natki pietruszki 
250g makaronu
2 łyżki oliwy z oliwek 
sól 
pieprz



Cebulę pokrój w kostkę niezbyt drobną, czosnek obierz i pokrój w kosteczkę,pietruszkę posiekaj, kurki oczyść, a jeśli mają dużo piachu umyj.
Ugotuj makaron według przepisu na opakowaniu. 
W tym czasie rozgrzej oliwę na patelni, wrzuć cebulę,zeszklij, poczekaj, aż zmięknie,dodaj czosnek i smaż chwilę. 
Wrzuć grzyby na patelnie, smaż nie dłużej niż 5 minut, żeby zmiękły, dodaj połowę pietruszki. 
Wyjmi łyżkę grzybów z cebulą i pietruszką na talerzyk,dodaj do grzybów na patelni śmietanę, sól i pieprz.
Ugotowany makaron odlej,wrzuć na patelnie z sosem i delikatnie wymieszaj.
Ciepły makaron nałóż na talerze,ozdób zostawionymi wcześniej grzybami z cebulą, posyp pozostałą pietruszką.



niedziela, 29 września 2013

Zupa z rukoli z czosnkiem - 4 porcje

       Uwielbiam rukolę, więc zawsze kiedy robię zakupy wkładam ją do koszyka.
Dopiero w domu zastanawiam się jak jej użyć.
Dzisiaj padło na zupę, ot taka ciekawostka kulinarna.
Może być świetną przystawką do obiadu lub kolacji.

Potrzebujesz:

2 opakowania rukoli
2 łyżki masła
2 cebule dymki
100 ml białego wytrawnego wina
5 ząbków czosnku
500 ml bulionu drobiowego
200 ml śmietanki 18%
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka wody
pieprz kajeński
1/2 łyżeczki cukru
sól
pieprz 
czerwony pieprz do ozdoby




Zeszklij na maśle w garnku drobno pokrojone dymki. 
Zalej winem,dodaj bulion i zagotuj.
Obierz czosnek, drobno posiekaj, rozetrzyj z solą. 
Pastę czosnkową dodaj do zupy i krótko zagotuj.
Umyj rukolę, zostaw dwie garści do przybrania, resztę drobno posiekaj.
Wrzuć do garnka, gotuj 10 minut, aż rukola zmięknie.
Rozdrobnij wszystko blenderem, potem zagotuj.
Dodaj śmietanę, mieszając żeby się nie zwarzyła, zagotuj. 
Zagęścij zupę mąką ziemniaczaną rozrobioną z wodą.
Dopraw solą i pieprzem,cukrem i pieprzem kajeńskim.
Przelej zupę do miseczek ozdób czerwonym pieprzem, przybierz listkami rukoli i od razu podawaj.





środa, 25 września 2013

Sałatka z fig z szynką i rukolą - 2 porcje

   W sklepach pojawiły się świeże figi w dobrej cenie, więc postanowiłam zrobić z nich sałatkę. Sałatka jest banalnie prosta.


Potrzebujesz:

4 figi
1 opakowanie (80g) szynki parmeńskiej lub serrano
1/2 opakowania rukoli
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżki kremu balsamicznego
sól i pieprz
parmezan kilka wiórków






Figi pokrój na ćwiartki, rukolę umyj, osusz i wyłóż na talerze lub półmisek.
Na rukolę połóż figi, plastry szynki, dodaj pieprz i sól.
Sałatkę polej oliwą z oliwek i kremem balsamicznym,ozdób płatkami parmezanu.
Płatki z parmezanu robię skrobiąc kawałek sera obieraczką do warzyw.Gotowe!




niedziela, 22 września 2013

Bruschetta z pomidorami - włoskie grzanki z pomidorami



    Od tygodnia moje myśli zaprzątała bruschetta, więc kiedy kupiliśmy na targu piękne czerwone pomidory, pobiegłam do domu zrobić małą przekąskę. 
Proste, a jakie pyszne no i może jakoś doczekam do kolacji.

Potrzebujesz:

pieczywo pszenne bagietka  lub kawiorek
3 pomidory
1 ząbek czosnku
10 liści bazylii
3 łyżki oliwy z oliwek dobrej jakości
sól
pieprz





Nagrzej piekarnik na 180 stopni. pieczywo pokrój na centymetrowe kromki, włóż do nagrzanego piekarnika na około 10 minut żeby zrobiły się złote. 
Włosi używają specjalnego pieczywa na bruschette, niestety u nas nie udało mi się go kupić, więc używam bułki paryżanki.
Jeśli nie masz piekarnika możesz zrobić to samo używając patelni, uważając żeby grzanki się nie przypaliły. 
W tym czasie pokrój pomidory w małe kosteczki, a bazylię posiekaj.
Czosnek obierz i przekrój na pół, wyjmij grzanki z piekarnika i natrzyj czosnkiem każdą z osobna.
Pomidory wrzuć do miseczki dodaj połowę oliwy, połowę bazylii, pieprz i sól. 
Nie oszczędzaj na oliwie, im oliwa lepszej jakości tym grzanki będą smaczniejsze. 
Grzanki polej pozostałą oliwą, wyłóż na nie pomidory, posyp pozostałą bazylią.


czwartek, 19 września 2013

Pasta alla Norma - 4 porcje

         Pastę alla Norma jedliśmy pierwszy raz będąc na Sycylii, nie wiedząc jeszcze wtedy, że jej przyrządzenie jest bardzo proste
a smak fenomenalny.
Natychmiast po powrocie zabraliśmy się za jej przyrządzenie w naszej kuchni. Od tego czasu często gości na naszym stole.
Do prawdziwej włoskiej pasty alla Norma należy użyć sera ricotta salata, jest to jej  sałatkowa  odmiana, bardziej twarda. 
Niestety, jej kupienie w naszym mieście jest dość trudne, dlatego zmodyfikowaliśmy trochę przepis i używamy parmezanu.

Potrzebujesz:

2 bakłażany
2 ząbki czosnku
500g pomidorów w puszce
500g makaronu spaghetti
100g parmezanu
4 łyżki oliwy z oliwek
bazylia około 14 listków
sól 
pieprz



Bakłażany umyj, pokrój na półcentymetrowe plastry, osól, poczekaj chwilę, opłucz, wytrzyj bakłażany ręcznikiem papierowym.
Rozgrzej połowę oliwy z oliwek, usmaż bakłażany na złoty kolor, wyłóż na ręcznik papierowy,żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu, pokrój w paski około centymetrowe.
Na drugiej patelni rozgrzej pozostałą oliwę, wrzuć czosnek pokrojony na drobne kawałki,podsmaż chwilę.
Dodaj pomidory, smaż około 30 minut, aż pomidory się rozpadną. Jeżeli używasz pomidorów w całości, przetrzyj sos przez sito.
Ja używam pomidorów krojonych, szybciej się rozpadają.
Dodaj połowę bazylii, bakłażany, sól i pieprz do smaku.
Ugotuj makaron według przepisu na opakowaniu, odlej wodę.
Dodaj makaron do sosu pomidorowego i bakłażanów, delikatnie wymieszaj.
Wyłóż na talerze,utrzyj parmezan na tarce o grubych oczkach, posyp makaron serem, ozdób danie bazylią.


niedziela, 15 września 2013

Powidła śliwkowe



       Co zrobić z nadmiarem śliwek, które zostały spontanicznie kupione w drodze z pracy do domu? 
Kilogram zjedliśmy po drodze, ale reszty nie daliśmy rady, w związku z czym trzeba było je jakoś przerobić.
Do powideł nie trzeba dużo składników wystarczą te cztery i dużo cierpliwości.

Potrzebujesz:

4kg śliwek
1/2kg cukru
1 łyżeczkę cynamonu
2 łyżki wody



Śliwki umyj, podziel na połówki wyjmij pestki. 
Wrzuć do garnka, dodaj 2 łyżki wody, podgrzej na maksymalnej mocy, aż śliwki puszczą sok, po czym zmniejsz palnik na minimum i smaż w dużym garnku z grubym dnem lub na dużej patelni około 3-4 godziny. 
Musisz często mieszać, żeby powidła się nie przypaliły. 
Dodaj cukier i smaż jeszcze około godziny, długość smażenia zależy od tego ile wody mają śliwki, musi powstać gęsta masa.
Dodaj cynamon smaż jeszcze 10 minut.
Jeśli nie lubisz cynamonu po prostu go nie dodawaj, powidła i bez niego będą smaczne.
Gorące powidła przełóż do wyparzonych słoików, pasteryzuj słoiki w garnku z gorącą wodą przez około 15 minut.